Juniorzy przegrali 5:2, ale pokazali serce walki
Mecz juniorów zakończył się porażką 5:2, jednak drużyna zasługuje na pochwałę za postawę w bardzo trudnych okolicznościach.

Spotkanie, choć formalnie rozgrywane jako mecz u siebie, odbyło się na stadionie Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski — z powodu zawodów strażackich odbywających się w Miejskiej Górce. To właśnie te zawody uszczupliły skład drużyny aż o 12 zawodników, co szczególnie dało o sobie znać w końcówce meczu.
Do 80. minuty na tablicy widniał wynik 3:2 dla rywala, a juniorzy do końca walczyli o lepszy rezultat. Niestety, w ostatnich minutach przeciwnik dorzucił jeszcze dwa trafienia. Bramki dla miejscowych zdobyli Radosław Bohm i Oliwier Niedbała.
Na szczególne wyróżnienie zasłużyli zawodnicy grający mimo urazów. Kapitan Oliwier Kwinecki rozegrał całe spotkanie z bólem stopy w trakcie powrotu po kontuzji. Olaf Jarczewski walczył z bólem kolana, a bramkarz Kewin — mimo skręconej kostki — wielokrotnie ratował zespół przed stratą kolejnych goli.
Na podstawie: Sparta Miejska Górka

Wyjątkowe jubileusze Nine Six MC Poland
Pasja, ryk silników i przede wszystkim dekady pielęgnowania prawdziwej, męskiej przyjaźni – tak w skrócie można podsumować to, co wydarzyło się w sąsiednim powiecie
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →